Resort chce mocniej porównywać ceny preparatów i ich tańszych odpowiedników. W praktyce może to oznaczać, że z listy znikną niektóre konkretne marki leków, ale pacjent nadal będzie mógł mieć dostęp do bezpłatnego odpowiednika zawierającego tę samą substancję czynną.
Nowe zarządzenie zostało podpisane 27 sierpnia 2026 r. i zaczęło obowiązywać dzień później. Zmiany dotyczą nie tylko osób po 65. roku życia, ale również dzieci i młodzieży do 18 lat oraz kobiet w ciąży i połogu. Dla seniorów najważniejsze jest to, że przy tworzeniu kolejnych wykazów większe znaczenie ma mieć cena konkretnego preparatu oraz dostępność tańszych zamienników.
Ministerstwo chce dokładniej porównywać ceny leków
Jednym z powodów zmian są rosnące wydatki na refundację. Ministerstwo Zdrowia podaje, że w 2025 r. na refundowane leki przeznaczono blisko 30 mld zł. Około 16 mld zł dotyczyło leków kupowanych w aptekach, a znaczną część tej kwoty stanowiły bezpłatne leki przeznaczone dla uprawnionych pacjentów.
Resort zwraca uwagę na sytuacje, w których na rynku dostępnych jest kilka preparatów zawierających tę samą substancję czynną, ale ich ceny znacznie się od siebie różnią. Jeden lek może kosztować dużo więcej niż jego odpowiednik, mimo że oba są stosowane w podobnym celu. Ministerstwo chce więc dokładniej sprawdzać, czy droższy preparat powinien nadal być finansowany w całości, jeśli pacjent ma dostęp do tańszej alternatywy.
Co będzie brane pod uwagę przy ustalaniu listy?
Przy tworzeniu i aktualizowaniu wykazu bezpłatnych leków Ministerstwo Zdrowia będzie mogło brać pod uwagę m.in. cenę danego preparatu, ceny innych leków zawierających tę samą substancję czynną, dostępność w aptekach, możliwość zapewnienia ciągłości leczenia oraz koszty ponoszone przez NFZ.
Znaczenie może mieć również koszt dobowej dawki. Jeżeli jest on wyraźnie wyższy od kosztu odpowiednika, dany preparat może zostać dokładniej przeanalizowany. Sam fakt, że lek jest droższy, nie oznacza jednak automatycznie jego usunięcia z wykazu. Pod uwagę mają być brane także kwestie bezpieczeństwa leczenia i dostępności terapii dla pacjentów.
Lek może zniknąć z listy, ale odpowiednik nadal może być bezpłatny
To najważniejsza informacja dla seniorów. Jeżeli konkretny preparat zostanie usunięty z listy bezpłatnych leków, nie musi to oznaczać, że pacjent całkowicie straci dostęp do darmowego leczenia. Na wykazie może pozostać inny lek zawierający tę samą substancję czynną.
Trzeba też pamiętać, że jeden rodzaj leczenia może być dostępny pod wieloma nazwami handlowymi. Preparaty mogą różnić się producentem, dawką czy wielkością opakowania. Dlatego zmniejszenie liczby pozycji na liście nie musi oznaczać usunięcia takiej samej liczby różnych terapii.
Czy ponad 1500 leków może zniknąć z listy?
W mediach pojawiły się informacje, że wykaz bezpłatnych leków dla seniorów może zostać mocno skrócony. Wynikają one z jednego z analizowanych wariantów, w którym liczba produktów znajdujących się na liście spadłaby z 3616 do 2065, czyli o 1551 pozycji.
Jednocześnie w tym samym wariancie na wykazie pozostałyby wszystkie 351 substancji czynnych. Oznacza to, że ubyć mogłyby przede wszystkim konkretne marki, opakowania lub wersje leków, a nie same substancje wykorzystywane w leczeniu.
Na 31 sierpnia 2026 r. nie ma jednak decyzji, że dokładnie 1551 produktów zostanie usuniętych z listy od października. To jeden z analizowanych scenariuszy, a nie gotowa i zatwierdzona lista leków.
Producent może zaproponować niższą cenę
Nowe zasady przewidują również możliwość rozmów z producentami. Jeżeli Ministerstwo Zdrowia rozważa usunięcie danego preparatu z listy bezpłatnej, producent będzie mógł przedstawić swoje stanowisko i zaproponować inne rozwiązanie.
Ma na to siedem dni. Może na przykład zaproponować niższą cenę lub inne warunki, które pozwolą ograniczyć wydatki publiczne. Ministerstwo liczy, że dzięki większej konkurencji cenowej uda się zaoszczędzić setki milionów złotych. Środki te mają być przeznaczane m.in. na kolejne leki dla seniorów, leczenie chorób rzadkich, nowoczesne terapie onkologiczne oraz leczenie dzieci.
Co powinien zrobić senior?
Na razie pacjent nie musi podejmować żadnych dodatkowych działań. Nie należy samodzielnie odstawiać leków ani zamieniać ich na inne preparaty tylko dlatego, że zmieniły się zasady tworzenia listy.
Jeżeli w przyszłości konkretny lek przestanie być bezpłatny, warto zapytać lekarza lub farmaceutę, czy na wykazie znajduje się jego odpowiednik zawierający tę samą substancję czynną. Najważniejsze będą kolejne aktualizacje list refundacyjnych. To one pokażą, które konkretne preparaty pozostaną bezpłatne dla osób po 65. roku życia.
Źródło: Ministerstwo Zdrowia, 27 sierpnia 2026 r. – komunikat o nowych zasadach tworzenia list bezpłatnych leków dla seniorów, dzieci i kobiet w ciąży oraz o większym znaczeniu cen i odpowiedników.