Bezpiecznej ilości nie powinno się liczyć wyłącznie w filiżankach, ponieważ małe espresso, kubek kawy rozpuszczalnej, duża kawa z ekspresu, czy kawa w kapsułkach mogą zawierać zupełnie różne dawki kofeiny. Znaczenie mają również pora picia, sposób parzenia i indywidualna reakcja organizmu.
Umiarkowane picie kawy nie wydaje się szkodzić sercu większości dorosłych. Jest jednak ważny haczyk. Określenie "pięć filiżanek" może więc wprowadzać w błąd. Pięć niewielkich i słabszych kaw to zupełnie inna dawka niż pięć dużych kubków mocnego napoju. U jednej osoby taka ilość nie wywoła żadnych dolegliwości, u innej już druga kawa może przynieść kołatanie serca, drżenie rąk albo problemy ze snem. Dlatego ważniejsza od samej liczby filiżanek jest łączna ilość kofeiny wypijanej w ciągu dnia.
Granica wynosi 400 mg, ale nie dla każdego
Dokument "Caffeine and Cardiovascular Disease: A Scientific Statement From the American Heart Association", opublikowany 20 lipca 2026 roku, podsumowuje dotychczasowe dane dotyczące kofeiny, kawy i zdrowia serca.
Za ilość, która u większości zdrowych dorosłych nie powinna wywoływać negatywnych skutków, przyjmuje się do 400 mg kofeiny dziennie. Nie jest to jednak dawka zalecana ani cel, do którego należy dążyć. To górny poziom, przy którym trzeba jeszcze uwzględnić wrażliwość konkretnej osoby, przyjmowane leki i stan zdrowia.
Dla jednej osoby odpowiednie będą trzy kawy, dla innej jedna. Jeśli po filiżance pojawia się drżenie, niepokój, kołatanie serca albo bezsenność, ogólna granica 400 mg przestaje być najważniejsza.
Jedna filiżanka może mieć dwa razy więcej kofeiny niż inna
Trudno dokładnie przeliczyć 400 mg na liczbę kaw. Typowy kubek parzonej kawy o pojemności około 350 ml może zawierać od 113 do 247 mg kofeiny. Dwie mocne, duże kawy mogą więc dostarczyć jej więcej niż cztery mniejsze i słabsze.
Zobacz: TOP 10 kaw do kawiarki
Znaczenie mają gatunek ziaren, ilość użytej kawy, wielkość porcji i sposób przygotowania. Niewielkie espresso jest mocne w smaku, ale ma małą objętość. Duża kawa z kawiarni może wyglądać łagodniej, a mimo to dostarczać znacznie więcej kofeiny.
Do dziennego bilansu trzeba wliczyć także herbatę, napoje typu cola, czekoladę, energetyki, niektóre suplementy i leki.
Kawa to nie to samo co energetyk
Większość korzystnych lub neutralnych wyników dotyczy kawy pitej w zwyczajnych ilościach. Nie powinno się ich przenosić na energetyki ani duże dawki kofeiny przyjmowane w proszku lub suplementach.
Kawa zawiera nie tylko kofeinę, ale także wiele innych związków roślinnych. Dlatego nie da się stwierdzić, że każdy produkt dostarczający 100 mg kofeiny wpłynie na organizm tak samo. Energetyki mogą dodatkowo zawierać dużo cukru i inne substancje pobudzające.
Czy kawa powoduje kołatanie serca?
Odpowiedź nie jest jednoznaczna. U części osób kofeina wyraźnie wywołuje uczucie szybkiego lub nierównego bicia serca. Badania nie potwierdzają jednak, że umiarkowane picie kawy automatycznie prowadzi do najczęstszych zaburzeń rytmu u każdej osoby.
W badaniu "Acute Effects of Coffee Consumption on Health among Ambulatory Adults", opublikowanym w 2023 roku, przez dwa tygodnie obserwowano 100 dorosłych. W dniach, w których pili kawę z kofeiną, nie mieli istotnie więcej dodatkowych pobudzeń pochodzących z przedsionków serca. Odnotowano natomiast więcej dodatkowych pobudzeń komorowych: średnio 154 dziennie wobec 102 w dniach bez kawy.
Badanie było małe i krótkie, dlatego nie pokazuje, czy kawa zwiększa ryzyko zawału, udaru lub poważnej arytmii w ciągu wielu lat. Przypomina jednak, że różne rodzaje kołatania mogą inaczej reagować na kofeinę.
Migotanie przedsionków nie zawsze oznacza zakaz kawy
Ciekawe wyniki przyniosło badanie "Caffeinated Coffee Consumption or Abstinence to Reduce Atrial Fibrillation: The DECAF Randomized Clinical Trial", opublikowane 9 listopada 2025 roku.
Wzięło w nim udział 200 osób z migotaniem przedsionków, którym wcześniej przywrócono prawidłowy rytm serca. Po sześciu miesiącach arytmia wróciła u 47 proc. osób pijących średnio około jednej kawy z kofeiną dziennie i u 64 proc. uczestników unikających kawy oraz kofeiny.
Nie oznacza to, że kawa leczy arytmię. Badanie dotyczyło określonej grupy pacjentów, głównie mężczyzn, którzy wcześniej pili kawę. Nie można też przenosić jego wyników na kilka mocnych kaw dziennie czy napoje energetyczne.
Pokazuje jednak, że automatyczny nakaz całkowitego odstawienia kawy przy każdym rozpoznaniu migotania przedsionków może być zbyt daleko idący. Decyzję najlepiej omówić z lekarzem, szczególnie gdy kawa wyraźnie nasila objawy.
Kawa pobudza, ale może zabrać sen
W badaniu z 2023 roku uczestnicy w dniach picia kawy wykonywali średnio o 1058 kroków więcej. Jednocześnie spali przeciętnie o 36 minut krócej.
To ważny szczegół, bo dawka uznawana za bezpieczną dla serca nie musi być dobra dla snu. Nawet jeśli wieczorna kawa nie utrudnia zaśnięcia, może skrócić nocny odpoczynek albo sprawić, że będzie on płytszy.
Wrażliwość na kofeinę jest bardzo indywidualna. Jedna osoba może wypić kawę po kolacji, a druga po filiżance wypitej w południe nadal będzie czuła pobudzenie wieczorem. Jeśli sen się pogarsza, warto zacząć od przesunięcia ostatniej kawy na wcześniejszą porę.
Sposób parzenia może mieć znaczenie dla cholesterolu
Kawa przygotowana bez papierowego filtra zawiera więcej kafestolu i kahweolu. Są to naturalne związki obecne w ziarnach, które mogą zwiększać stężenie cholesterolu całkowitego i LDL.
Najwięcej pozostaje ich zwykle w kawie gotowanej, parzonej po turecku oraz przygotowywanej we french pressie. Espresso również nie przechodzi przez papierowy filtr, ale zawartość tych związków w pojedynczej małej porcji może się wyraźnie różnić.
Metaanaliza "Coffee consumption and serum lipids: a meta-analysis of randomized controlled clinical trials" z 2001 roku wykazała, że kawa niefiltrowana podnosiła stężenie cholesterolu całkowitego i LDL, podczas gdy wpływ kawy filtrowanej był znacznie mniejszy.
Osoba z podwyższonym LDL nie musi od razu całkowicie rezygnować z kawy. Czasem wystarczy częściej wybierać napój przepuszczony przez papierowy filtr.
Bezpieczna dawka nie jest obowiązkową porcją
Informacja o 400 mg kofeiny nie oznacza, że warto wypijać tyle każdego dnia. Nie ma też potrzeby zaczynania picia kawy wyłącznie po to, by chronić serce.
Dla jednej osoby najlepszą ilością będą dwie filiżanki, dla innej pół kubka albo kawa bezkofeinowa. Liczy się nie tylko liczba, lecz także sen, ciśnienie, samopoczucie oraz reakcja serca.
Kawa z kofeiną nie musi być wrogiem układu krążenia. Nie jest jednak również lekiem ani produktem, którego warto pić w maksymalnej dopuszczalnej ilości. Najrozsądniejsza porcja to taka, po której organizm nie wysyła sygnałów, że dostał jej za dużo.
Disclaimer: Artykuł ma charakter informacyjny i został przygotowany na podstawie publikacji naukowych oraz aktualnego stanowiska dotyczącego kofeiny i zdrowia serca. Nie zastępuje konsultacji lekarskiej. Kołatanie serca połączone z bólem w klatce piersiowej, dusznością, silnym osłabieniem lub omdleniem wymaga pilnej pomocy medycznej.