LifestyleZdrowie

Prosty test krwi może wykrywać guzy mózgu. Naukowcy mówią o przełomie

Wczesne wykrycie guzów mózgu od lat pozostaje jednym z największych wyzwań współczesnej medycyny. Objawy choroby często pojawiają się dopiero w zaawansowanym stadium, kiedy leczenie jest trudniejsze. Naukowcy pracują jednak nad prostym testem krwi, który może pomóc w szybszej diagnozie. Wstępne wyniki sugerują bardzo wysoką dokładność testu.

Badanie krwi zamiast skomplikowanej diagnostyki

Zespół naukowców z Uniwersytetu w Manchesterze opracował metodę, która pozwala wykrywać w krwi specyficzne białka związane z obecnością guzów mózgu. Test koncentruje się przede wszystkim na glejaku wielopostaciowym, jednym z najbardziej agresywnych nowotworów mózgu u dorosłych.

Wstępne badania wskazują na wysoką potencjalną dokładność testu. Jeśli kolejne etapy badań potwierdzą skuteczność tej metody, w przyszłości badanie mogłoby stać się częścią podstawowej diagnostyki.

Dlaczego wczesne wykrycie jest tak ważne

Guzy mózgu przez długi czas mogą rozwijać się bez wyraźnych objawów. Wiele osób zgłasza się do lekarza dopiero wtedy, gdy pojawiają się poważniejsze symptomy, takie jak silne bóle głowy, zaburzenia widzenia czy problemy neurologiczne. Według danych Krajowego Rejestru Nowotworów każdego roku w Polsce rozpoznaje się około 2,3–2,8 tys. nowych złośliwych nowotworów mózgu i ośrodkowego układu nerwowego. Z tej liczby około 75 proc. stanowią glejaki, czyli najczęstsze i najbardziej agresywne guzy mózgu. Glejak wielopostaciowy należy do najbardziej agresywnych nowotworów mózgu. Według danych medycznych średni czas przeżycia pacjentów wynosi około 12–15 miesięcy od diagnozy, dlatego naukowcy od lat szukają metod pozwalających na wcześniejsze wykrycie choroby.

Obecnie diagnoza najczęściej wymaga wykonania rezonansu magnetycznego oraz dodatkowych badań obrazowych. W niektórych przypadkach konieczna jest także biopsja, czyli pobranie fragmentu tkanki do analizy. Są to procedury skomplikowane i kosztowne, dlatego naukowcy od lat poszukują prostszych metod diagnostycznych.

Nowa metoda może pomóc również w monitorowaniu leczenia

Badacze zwracają uwagę, że test krwi mógłby w przyszłości służyć nie tylko do wykrywania nowotworów mózgu. Analiza poziomu określonych białek może również pokazywać, jak organizm reaguje na leczenie.

Jeśli poziom markerów spadałby podczas terapii, mogłoby to wskazywać, że leczenie przynosi efekty. Z kolei ich ponowny wzrost mógłby sygnalizować nawrót choroby. Takie rozwiązanie pozwoliłoby lekarzom szybciej reagować i dostosowywać terapię do sytuacji pacjenta.

Badania wciąż trwają

Naukowcy podkreślają jednak, że nowy test znajduje się nadal na etapie badań i wymaga dalszych analiz klinicznych. Zanim metoda trafi do powszechnego stosowania w systemach ochrony zdrowia, jej skuteczność musi zostać potwierdzona w większych grupach pacjentów.

Mimo to eksperci wskazują, że rozwój tego typu diagnostyki jest bardzo obiecujący. W przyszłości proste badania krwi mogą odegrać coraz większą rolę w wykrywaniu wielu chorób, w tym także nowotworów, które do tej pory były trudne do zdiagnozowania na wczesnym etapie.

Źródła: University of Manchester, Neuro-Oncology Advances; American Brain Tumor Association, The Brain Tumour Charity; Healthcare-in-Europe.

Podziel się wpisem:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nie możesz kopiować zawartości tej strony