Higiena intymna na wakacjach. Te rzeczy spakuj do walizki

Upał, długa podróż, basen i mokry kostium kąpielowy mogą powodować otarcia, pieczenie oraz podrażnienia okolic intymnych.

Intymne problemy mogą zepsuć urlop. Te rzeczy warto spakowaćIntymne problemy mogą zepsuć urlop. Co warto spakować?
Źródło zdjęć: © Licencjodawca

Nie trzeba zabierać całej półki kosmetyków. Najważniejsze są łagodne produkty, przewiewna bielizna i kilka rzeczy na zmianę.

Co spakować do wakacyjnej kosmetyczki?

Dobrze przygotowana kosmetyczka pozwala szybko odświeżyć się po podróży, kąpieli w morzu albo całym dniu zwiedzania. Warto zabrać:

  • łagodny, bezzapachowy preparat do mycia lub delikatne mydło,
  • mały, osobny ręcznik,
  • nieperfumowane chusteczki przeznaczone do skóry wrażliwej,
  • zapas przewiewnej bielizny,
  • drugi kostium kąpielowy,
  • woreczek na mokrą bieliznę i kostium,
  • używane na co dzień produkty menstruacyjne,
  • niewielkie woreczki na zużyte podpaski lub tampony,
  • lek lub preparat zalecony wcześniej przez lekarza, jeżeli problemy intymne regularnie nawracają.

Nie ma potrzeby pakowania wielu płynów, dezodorantów intymnych ani pachnących mgiełek. Im prostsza pielęgnacja, tym mniejsze ryzyko podrażnienia.

Drugi kostium może uratować dzień

Mokry kostium kąpielowy długo przylega do skóry, zwiększa tarcie i zatrzymuje wilgoć. Problem może pojawić się szczególnie wtedy, gdy po wyjściu z basenu lub morza planujesz spacer, obiad albo dalsze zwiedzanie.

Najlepiej przebrać dolną część kostiumu możliwie szybko po kąpieli. Jeżeli na plaży nie ma przebieralni, przyda się duży ręcznik albo lekkie pareo plażowe. Drugi strój kąpielowy zajmuje niewiele miejsca, a pozwala uniknąć wielogodzinnego chodzenia w mokrym materiale.

Po powrocie do hotelu kostium należy wypłukać i dokładnie wysuszyć. Nie warto pozostawiać go zwiniętego w foliowej torbie do następnego dnia.

Bielizna na zmianę to podstawa

Podczas upału skóra intensywniej się poci, a obcisłe ubrania mogą powodować otarcia. Na wakacje najlepiej zabierać bieliznę z przewiewnym krokiem, która nie uciska pachwin i szybko wysycha.

Dodatkowa para majtek przyda się:

  • po długiej podróży,
  • po całym dniu zwiedzania,
  • po treningu lub górskiej wędrówce,
  • po pobycie na plaży,
  • gdy ubranie zrobi się wilgotne od potu.

Zapasową bieliznę można schować w niewielkim woreczku w torebce lub plecaku. Używaną najlepiej przechowywać oddzielnie, aby nie miała kontaktu z czystymi ubraniami.

Do mycia nie potrzeba wielu kosmetyków

Okolice intymne są wrażliwe na substancje zapachowe, silne detergenty i częste mycie. Do codziennej pielęgnacji zwykle wystarczy letnia woda. Łagodny preparat można stosować wyłącznie do zewnętrznej części okolic intymnych.

Należy unikać:

  • irygacji,
  • perfumowanych żeli,
  • dezodorantów intymnych,
  • pachnących pudrów,
  • silnie odświeżających chusteczek,
  • szorowania skóry gąbką lub myjką.

Napis "do higieny intymnej" nie zawsze oznacza, że kosmetyk będzie łagodny. Przed wyjazdem warto przetestować produkt w domu. Wakacje nie są dobrym momentem na eksperymentowanie z nowym żelem zawierającym dużo substancji zapachowych.

Chusteczki tylko w awaryjnych sytuacjach

Wilgotne chusteczki mogą przydać się podczas wielogodzinnej podróży, na kempingu albo w toalecie bez dostępu do bieżącej wody. Nie powinny jednak zastępować zwykłego mycia przez cały urlop.

Najlepiej wybierać chusteczki:

  • bezzapachowe,
  • bez alkoholu,
  • przeznaczone do skóry wrażliwej,
  • bez substancji chłodzących i intensywnie odświeżających.

Po użyciu chusteczek nie należy wrzucać do toalety, nawet gdy producent określa je jako biodegradowalne. Mogą zatkać instalację, zwłaszcza w hotelach, domkach letniskowych i na kempingach.

Osobny ręcznik ogranicza podrażnienia

Niewielki ręcznik do osuszania okolic intymnych powinien być używany tylko przez jedną osobę. Nie należy dzielić go z partnerem, dziećmi ani innymi uczestnikami wyjazdu.

Ręcznik powinien mieć możliwość całkowitego wyschnięcia. Wilgotny materiał pozostawiony w łazience lub zamkniętej torbie szybko zaczyna nieprzyjemnie pachnieć. W przypadku krótkiego wyjazdu dobrym rozwiązaniem może być cienki ręcznik szybkoschnący.

Skórę należy osuszać delikatnie, bez mocnego pocierania. Tarcie może nasilić pieczenie, zwłaszcza po kąpieli w słonej lub chlorowanej wodzie.

Po basenie warto się opłukać

Chlorowana woda, sól morska, piasek i kremy przeciwsłoneczne mogą pozostawać na skórze oraz powodować uczucie suchości. Po kąpieli najlepiej opłukać ciało czystą wodą, osuszyć skórę i założyć suche ubranie.

Nie trzeba natomiast dokładnie myć okolic intymnych po każdym wejściu do basenu. Zbyt częste używanie kosmetyków również może prowadzić do podrażnienia.

Przed założeniem bielizny lub kostiumu skóra powinna być sucha. Szczególną uwagę warto zwrócić na miejsca, w których materiał może się rolować i ocierać o pachwiny.

Produkty menstruacyjne zabierz z zapasem

Podpaski, tampony i wkładki nie wszędzie są łatwo dostępne. W małych miejscowościach, na kempingach i podczas zagranicznych wyjazdów wybór może być ograniczony. Warto więc zabrać produkty, które są sprawdzone i nie powodują podrażnień.

Nie należy testować tuż przed podróżą nowego rodzaju kubeczka, tamponów czy podpasek. Wysoka temperatura, dłuższe spacery i brak łatwego dostępu do łazienki mogą sprawić, że nawet drobny dyskomfort stanie się bardziej uciążliwy.

Przydadzą się również małe woreczki, w których można dyskretnie wyrzucić zużyty produkt, gdy w toalecie nie ma odpowiedniego kosza.

Czego lepiej nie kupować na zapas?

Świąd lub pieczenie nie zawsze oznaczają grzybicę. Przyczyną może być również otarcie, uczulenie na kosmetyk, wilgotny kostium albo reakcja na chlorowaną wodę.

Nie warto więc pakować przypadkowych globulek i stosować ich przy pierwszym uczuciu dyskomfortu. Preparat dobrany do niewłaściwego problemu może dodatkowo podrażnić skórę i utrudnić ocenę objawów.

Jeżeli dolegliwości są silne, utrzymują się przez kilka dni, często wracają albo towarzyszy im nietypowa wydzielina, ból lub krwawienie, należy skontaktować się z lekarzem.

Wakacyjny zestaw nie musi być duży

Do dbania o higienę intymną podczas urlopu nie potrzeba osobnej walizki. Najbardziej przydatne są proste rzeczy: sucha bielizna, drugi kostium, osobny ręcznik, łagodny preparat do mycia i sprawdzone produkty menstruacyjne.

Najważniejsze jest szybkie przebieranie mokrych ubrań, dokładne suszenie ręczników oraz unikanie nadmiaru pachnących kosmetyków. Taki zestaw zajmuje niewiele miejsca, a może oszczędzić sporo dyskomfortu podczas wyjazdu.

Wybrane dla Ciebie