Po spacerze pojawia się swędząca wysypka? Winny może być trujący bluszcz
Najpierw jest zwykły spacer: las, park, działka albo pobocze z wysoką trawą. Dopiero później skóra zaczyna swędzieć, czerwienić się i pokrywać drobnymi pęcherzami. Wiele osób wtedy myśli o alergii, ukąszeniu owada albo "czymś z trawy". Tymczasem winny może być kontakt z rośliną, której sok albo oleista substancja zostaje na skórze, ubraniu, butach, narzędziach, a nawet sierści psa.